Info

Więcej o mnie.
Adres e-mail mm85@op.pl
:)







Archiwum bloga
- 2015, Kwiecień9 - 14
- 2015, Marzec1 - 6
- 2014, Lipiec12 - 8
- 2014, Czerwiec12 - 3
- 2014, Maj10 - 3
- 2014, Kwiecień4 - 0
- 2014, Marzec1 - 0
- 2014, Luty5 - 4
- 2014, Styczeń6 - 11
- 2013, Grudzień1 - 2
- 2013, Wrzesień2 - 0
- 2013, Sierpień9 - 1
- 2012, Luty2 - 1
- 2011, Sierpień1 - 1
- 2011, Lipiec7 - 10
- 2011, Maj2 - 2
- 2011, Kwiecień5 - 3
- 2011, Luty7 - 22
- 2011, Styczeń1 - 8
- 2010, Listopad8 - 17
- 2010, Październik13 - 17
- 2010, Wrzesień3 - 2
- 2010, Sierpień13 - 28
- 2010, Lipiec10 - 13
- 2010, Czerwiec8 - 22
- 2010, Maj12 - 32
- 2010, Kwiecień18 - 76
- 2010, Marzec18 - 77
- 2010, Luty12 - 32
- 2010, Styczeń10 - 27
- 2009, Grudzień12 - 38
- 2009, Listopad5 - 15
- 2009, Październik11 - 22
- 2009, Wrzesień8 - 25
- 2009, Sierpień14 - 44
- 2009, Lipiec12 - 21
- 2009, Czerwiec19 - 72
- 2009, Maj22 - 52
- 2009, Kwiecień20 - 19
- 2009, Marzec7 - 0
- 2008, Sierpień15 - 6
- 2008, Lipiec28 - 7
Wpisy archiwalne w miesiącu
Grudzień, 2013
Dystans całkowity: | 37.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | 01:35 |
Średnia prędkość: | 23.37 km/h |
Maksymalna prędkość: | 41.00 km/h |
Suma podjazdów: | 337 m |
Maks. tętno maksymalne: | 193 (98 %) |
Maks. tętno średnie: | 159 (81 %) |
Suma kalorii: | 1189 kcal |
Liczba aktywności: | 1 |
Średnio na aktywność: | 37.00 km i 1h 35m |
Więcej statystyk |
Dane wyjazdu:
37.00 km
0.00 km teren
01:35 h
23.37 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:2.0
HR max:193 ( 98%)
HR avg:159 ( 81%)
Podjazdy:337 m
Kalorie: 1189 kcal
Rower:Colnago
Zimno CX po szosie w Tlenie
Wtorek, 31 grudnia 2013 · dodano: 31.12.2013 | Komentarze 2
Ruszyłem się ostatni raz w tym roku przełajówką po szosie.Oczywiście z założenia w tlenie, czas zacząć budować bazę tlenową.Ubranie się w te wszystkie ciuchy na takie zimne dni to jakaś masakra, a jeszcze nie ma u nas mrozów. Ciekawe jakie mieli kiedyś sposoby żeby nie marznąć, jak jeszcze nie było termoaktywnej odzieży i innych wodotrysków. Grube swetry i twardy hard ducha za pewne. Zmarzłem strasznie dzisiaj, dwie czapki i kask na głowie nic nie pomagały, jak bym się nie starał utrzymywać niskiego tętna to bym się zagotował, a następnie zmienił się w kostkę lodu.
Dziwne znaki od losu, podczas ubierania zamki błyskawiczne w ocieplaczu na bucie i wiatrówce się rozleciały - smuteczek, następnie na skrzyżowaniu SPD mi się nie wypięło, i poleciałem jak kłoda na asfalt, wolno a boleśnie, może asfalt zmroziło, dlatego taki ból:-) Ciekawe czy to coś z pedałem czy blokiem w bucie.
Przejechać mnie chciało z pięciu kierowców, jak można omijać rowerzystę i minąć się z nim o centymetry. Trzeba by założyć antenę od samochodu bokiem do roweru i na ostrzyć, albo nie pchać się do miasta.
Skrzypi stuka mi w rowerze, już nawet zaczęło przeskakiwać i chrobotać podczas hamowania, dobrze ze jeżdżę w słuchawkach. Kaseta o przełożeniu 11 - 21 8s to jest totalna porażka, kara, pokuta, nie da się na niej budować bazy tlenowej, chyba ze by omijać wzniesienia, trzeba kupić nowy rower:)
Dzisiejsza trasa, z Przęsocina na Gubałówkę prze Komuny Paryskiej, i kręcenie się po Szosie Polskiej. Miałem jechać dalej, a nie mam ochoty, siły, kondycji, podjeżdżać po Przęsocinską górę na kasecie 11-21.
Trzymam za siebie kciuki, ze w nowym roku uda mi się więcej pośmigać :)

Rzełajówka © mm85

Przełajówka © mm85

Kółeczka przeżutki © mm85
Zakochałem się w tym rowerze Colnago, super wygląda. Pewnie koła dużo dają z wysokim rantem, cudo normalnie mój landrynek, ja go chce :D Ale obawiam się że ram 48cm pod wzrost 168cm może być za mała. Ale się dziś rozpisałem, spragniony, stęskniony dzienniczka rowerowego :D

Super Rower © mm85